Zamek w Mirowie

Majówka to dobry czas na wycieczkę. Choć pogoda nie do końca dopisywała, bo strasznie wiało, trip można zaliczyć do udanych. Zresztą zobaczycie na zdjęciach 🙂

Jeszcze na lekcjach geografii, szczególnie w liceum, często mówiło się o Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Ponoć to bardzo urokliwe miejsce, a raczej miejsca. Niestety do tej pory, było to „za daleko”, ale… już od domu rodzinnego mojego Męża to już tylko ponad godzina jazdy 🙂

Przez Jurę Krakowsko-Częstochowską biegnie przepiękny turystyczny Szklak Orlich Gniazd ozdobiony zamkami i warowniami. Nam udało się odwiedzić tylko 3 miejsca, aczkolwiek, mam nadzieję, że na tym się nie skończy.

Kilka słów o Zamku w Mirowie

Zamek został zbudowany w czasach Kazimierza Wielkiego i na początku pełnił funkcję warowni. Przez wieki miał on wielu właścicieli (jak to bywało w tamtych czasach). Największe zniszczenia zamek odniósł podczas potopu szwedzkiego. Potem stał się on źródłem kamiennego budulca dla pobliskich mieszkańców.

Na szczęście od 2006 roku rodzina Laceckich, którzy są obecnymi właścicielami, wzięli pod swoje skrzydła zamek i zaczęli go ratować. Obecnie jest on zamknięty i można go podziwiać jedynie z zewnątrz. Po renowacji ma zostać udostępniony do zwiedzania wraz z muzeum.

Kilka zdjęć zamku

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.